Kanclerz Niemiec broni decyzji o embargu na broń dla Izraela
Niemcy – Izrael – broń Kanclerz Niemiec broni swojej decyzji o embargu na broń dla Izraela. Friedricha Merza za ogłoszenie wstrzymania dostaw uzbrojenia najbardziej krytykują politycy jego własnego obozu – chadecy. Izrael nadal może liczyć na nasze wsparcie w walce obronnej – podkreślił dziś (11.08) rano szef rządu w Berlnie. „Podstawy niemieckiej polityki wobec Izraela się nie zmieniły. Mamy jedną rozbieżność. Dotyczy ona militarnego postępowania Izraela w Strefie Gazy. Nasza przyjaźń ją przetrwa” – zapewnił Friedrich Merz, który przed weekendem ogłosił wstrzymanie dostaw broni i ekwipunku wojskowego dla Izraela, które mogłyby zostać wykorzystane w Strefie Gazy. Była to reakcja na zapowiedź władz w Tel Awiwie siłowego przejęcia kontroli nad Gazą. Politycy CSU, czyli siostrzanej chadeckiej partii współtworzącej rząd, uznali, że to ogromny błąd kanclerza. Sondaże pokazują, że decyzja Friedricha Merza, jak rzadko która w ostatnim okresie, została dobrze przyjęta. Koalicyjni partnerzy z socjaldemokratycznej SPD chcą przekonać kanclerza do jeszcze ostrzejszych kroków, które powstrzymałyby budzące sprzeciw społeczności międzynardowej działania rządu Benjamina Netanjahu wobec palestyńskich cywilów.IAR/Informacyjna Agencja Radiowa/Adam #Górczewski/i mm/w to/

dołącz do newslettera 
