Czechy: na Zaolziu trwa „Gorolski Święto”
Czechy – Zaolzie – Gorolski Święto – festiwal – folklor Na Zaolziu trwa „Gorolski Święto”, czyli 76. Międzynarodowe Spotkania Folklorystyczne. Występom zespołów z różnych regionów świata towarzyszą wystawy, konferencje, warsztaty, wydarzenia sportowe i regionalna kuchnia. Organizowana przez polską mniejszość w Czechach impreza stanowi część Tygodnia Kultury Beskidzkiej. „Gorolski Święto” na przestrzeni lat rozwinęło się w trzydniową imprezę z udziałem zespołów z odległych zakątków świata” – powiedział Polskiemu Radiu Jan Ryłko, prezes Miejscowego Koła Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Jabłonkowie. „Każdy z tych zespołów kocha to, co robi i przekazuje to dalej – to nas łączy. Spotykają się tutaj jednak nie tylko folkloryści, ale też ludzie, którzy lubią regionalizm i atmosferę, jaką od ponad siedemdziesięciu lat staramy się tworzyć w lasku miejskim w Jabłonkowie” – zauważył prezes Koła. Jan Ryłko dodał, że „Gorolski Święto” jest dowodem na to, iż folklor cały czas trafia do młodzieży na Zaolziu. „W naszych zespołach jest cała masa młodych ludzi, którzy lubią tę naszą góralską i hawierską muzykę i pielęgnują ten folkor. Nie jest więc prawdą, że jesteśmy zgrzybiałymi emerytami” – zaznaczył. Według Tomasza Cięciory z Zespołu Pieśni i Tańca „Zaolzi”, festiwal w Jabłonkowie jest okazją do zaciekawienia młodzieży sztuką ludową. „Ludzie przychodzą się tu spotkać, ale często nawet podświadomie wchłaniają ten folklor i w jakiś sposób wdrażają go w swoje życie” – powiedział korespondentowi Polskiego Radia. Obchodzący w tym roku jubileusz dwudziestolecia zespół „Zaolzi”, wystąpił w piątek ze specjalnym programem. „W swoim repertuarze mamy przeróżne regiony. Podstawę stanowi oczywiście nasz region Beskidu Śląskiego. Poza tym mamy opracowane tańce z Podhala, tańce słowackie czy cygańskie. Wszystkie nasze układy połączyliśmy wątkiem fabularnym bajki o diablim młynie” – wyjaśnił Tomasz Cięciora. Niedziela będzie tradycyjnie najbardziej uroczystym dniem festiwalu. Rozpocznie się od muzykowania na jabłonkowskim rynku i nabożeństwa ekumenicznego w miejscowym kościele. W południe korowód wozów i kapel uda się do lasku miejskiego, gdzie artyści będą występować. „To właśnie na ten dzień zapraszamy oficjalnych gości, żeby pokazać im gdzie jest to Zaolzie i kim są Zaolziacy” – podsumował Jan Ryłko, prezes Miejscowego Koła Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Jabłonkowie. IAR/Informacyjna Agencja Radiowa/Wojciech Stobba/Jabłonków/w dyd

dołącz do newslettera 
