(13.09) kraj – zapowiedzi


Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /wp-content/themes/attesa/template-parts/content-single.php on line 46

Rada Ministrów zajmie się projektem w sprawie minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2023 roku. Zgodnie z zapowiedziami, w przyszłym roku planowane są dwie takie podwyżki. Posiedzenie rządu rozpocznie się o godzinie 11:00. Obecnie płaca minimalna wynosi 3010 złotych brutto. Plany podwyżek to odpowiedź rządu na obawy związane ze wzrostem cen – mówił rzecznik rządu Piotr Mueller. Według projektu wynagrodzenie minimalne ma od stycznia wynosić 3383 złote, a od lipca – 3450 złotych. Wysokość minimalnej stawki godzinowej ma od stycznia wynosić 22 złote i 10 groszy, a od lipca 22 złote i 50 groszy. Obecnie najniższa stawka godzinowa to 19 złotych i 70 groszy. Rząd zajmie się też między innymi projektem noweli ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych oraz ustawy o finansach publicznych, a także projektem noweli ustawy o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej. Widzowie 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych, będą mogli dziś między innymi obejrzeć dramat wojenny „Orzeł. Ostatni patrol”. Film w reżyserii Jacka Bławuta otworzył wczoraj gdyński Festiwal, ukazuje tragiczne losy załogi polskiego okrętu podwodnego w czasie II wojny światowej, który zaginął podczas patrolu na Morzu Północnym, na przełomie maja i czerwca 1940 roku. Jacek Bławut mówi, że robiąc ten film chciał oddać hołd wszystkim polskim marynarzom poległym w czasie II wojny. „Myśmy mieli dużą flotę okrętów podwodnych na Morzu Śródziemnych „Dzik”, „Sokół”, także to jest hołd wszystkim naszym tym marynarzom okrętów podwodnych, bo o nich myślałem, bo ich determinacja, ten duch tak czysty, piękny patriotyzm, oni to swoje życie poświęcali dla ojczyzny”. W rolę kapitana ORP Orzeł Jana Grudzińskiego wcielił się Tomasz Ziętek. Aktor wyjaśnia, że był zaskoczony powierzeniem mu roli kapitana, która dla niego była dużym wyzwaniem. Zrazem – tłumaczy – „wszyscy, którzy do tej produkcji przystąpili, mieli z tyłu głowy to, że kreujemy postacie historyczne i myślę, że jest to rodzaj hołdu dla bohaterstwa tych osób”. Tomasz Schuchardt zagrał porucznik Florian Roszak. Aktor podkreśla, że praca nad tym filmem była niezwykle wymagająca. „Najtrudniejszą rzeczą była fizyczne bycie w na tym okręcie, był wiernie oddany, więc na taki metraż na jakim nam przyszło grać, to było rzeczywiście bardzo mało miejsca, tlenu było mało. Wtedy były straszne upały, moja postać chociażby chodziła cały czas w swetrze oraz w czapce wełnianej, więc ten gorąc nam doskwierał – po takim dniu zdjęciowym byliśmy wypompowani, ale to też nas jednoczyło dodatkowo bo dzięki temu chcąc nie chcąc byliśmy jednym organizmem razem z okrętem” – dodaje. A dziś w ramach pokazów Konkursu Głównego, premierowo pokazany zostanie miedzy innymi film „Śubuk” w reżyserii Jacka Lusińskiego. To inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia młodej matki autystycznego chłopca, której wieloletni upór i walka z biurokracją oraz ludzką bezdusznością doprowadziły do istotnych zmian w polskim systemie edukacji. A 47. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych potrwa do soboty, wtedy poznamy laureatów Konkurs Głównego, w którym w tym roku o nagrody rywalizuje 20 filmów.

facebook
by e-smart.pl