OPIS Uroczystości upamiętnienia 77. rocznicy Obławy Augustowskiej

M. Morawiecki – A. Duda – rocznica – Obława Augustowska Polska nie ustanie w wysiłkach na rzecz wyjaśnienia dramatu Obławy Augustowskiej i upamiętnienia jej ofiar – zapewnił prezydent Andrzej Duda. Przy Wzgórzu Krzyży w Gibach, miejscu symbolizującym grób ofiar Obławy Augustowskiej, odbyły się główne obchody 77. rocznicy największej zbrodni dokonanej na Polakach po II wojnie światowej. List w imieniu prezydenta odczytał komandor Jarosław Wypijewski. „Nie zapomnimy przestrogi rozlegającej się z bolesnej przeszłości. Nie pozwolimy złu, by mogło się rozlewać, niewolić i krzywdzić” – napisał prezydent. Przypomniał także o poświęceniu prześladowanych patriotów i będącej jego konsekwencją – męczeństwie. „Tysiące schwytanych torutrowano i męczono. Wielu z nich wywieziono w nieznanym kierunku – nie wiemy gdzie zginęli, ani jaka ziemia kryje ich prochy. Pozostają oni w naszej pamięci i modlitwie, jesteśmy świadomi naszego zobowiązania wobec ich patriotycznej ustawy” – podkreślił. Andrzej Duda zwrócił również uwagę na zupełnie nowy geopolityczny wymiar Suwalszczyzny, który pojawił się wraz z nowym obliczem rosyjskiego imperializmu. Przypomiał, że tereny puszczy augustowskiej, które często były miejscem niepodległościowych insurekcji i zmagań Polaków w obronie ojczyzny, znów stają się newralgicznym punktem na mapie Europy nazywanym przesmykiem suwalskim. Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że zbrodnia augustowska wymaga pełnego wyjaśnienia. Szef rządu przekonywał, że zbrodnia była precyzyjnie zaplanowana, a jej ofiary miały zostać zapomniane. „Komunistyczni zbrodniarze chcieli zamordować naszych bohaterów z Armii Krajowej i tych, którzy im pomagali dwa razy. Po pierwsze – pozbawiając ich życia, a po drugie – pozbawiając pamięci o nich” – mówił premier. Mateusz Morawiecki powiedział także, że rząd nie pozwoli by na polskich ziemiach zapanował znowu „ruski mir”. Przekonywał, że ziemia suwalska może się czuć obecnie bezpieczna pomimo geopolitycznych zagrożeń. „Wiemy, że także od wzmocnienia polskiej armii zależy bezpieczeństwo i na to wzmocnienie postawiliśmy dzisiaj ogromny nacisk. I musimy to robić, aby już wiecej na tych ziemiach nie zapanował znowu „ruski mir”, ten sam, który dzisiaj daje się we znaki Ukrainie” – podkreślił. Obławą Augustowską jest nazywana operacja wojskowa przeprowadzona w lipcu 1945 roku przez oddziały Armii Czerwonej i wojska NKWD, która miała na celu rozbicie i likwidację oddziałów podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego w rejonie Suwałk i Augustowa. Tereny położone wokół Suwałk, Augustowa i Sejn nazywane są przesmykiem suwalskim i są uważane za jedno z najniebezpieczniejszych miejsc na świecie. Stanowią połączenie terytorium państw bałtyckich z Polską i resztą państw NATO oraz rozdzielają obwód kaliningradzki Rosji oraz Białoruś będącą sojusznikiem Rosji. W tym tygodniu rejon ten odwiedzili prezydenci Polski i Litwy, Andrzej Duda i Gitanas Nauseda oraz ministrowie obrony obu państw, Mariusz Błaszczak i Arvydas Anuszauskas. Zapewniali, że jest on dobrze chroniony. IAR/d OW / w mt

facebook
by e-smart.pl