OPIS Szef KPRM: dziennie wykonujemy średnio 200 tys. szczepień na COVID-19

Michał Dworczyk – szczepienia – COVID-19 Średnio dziennie jest wykonywane w Polsce 200 tysięcy szczepień przeciwko COVID-19 – poinformował szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk. Na konferencji prasowej zaznaczył, że od kilku tygodni tempo szczepień systematycznie wzrasta mimo opóźnień w dostawach preparatu. W ubiegłym tygodniu podano ponad 1 milion 400 tysięcy dawek, a w tym tygodniu planowane jest zwiększenie tej liczby o około 200 tysięcy. Pełnomocnik rządu do spraw Narodowego Programu Szczepień przypomniał, że od dzisiaj na szczepienia przeciwko COVID-19 mogą rejestrować się wszystkie osoby powyżej 46. roku życia. „System działa bez zakłóceń i wszystkich państwa namawiamy do tego, żeby korzystać z tej możliwości, rejestrować się na szczepienia, a my będziemy z programem cały czas przyspieszać” – mówił minister Michał Dworczyk, dodając, że efektywność programu szczepień zależy od tempa dostaw szczepionek do Polski. Podziękował jednocześnie personelowi medycznemu za zaangażowanie w skuteczne i sprawne prowadzenie szczepień w kraju. Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk poinformował również, że 4 maja rozpocznie się rejestracja do szczepień w zakładach pracy. Warunkiem zorganizowania takiego szczepienia będzie zebranie grupy przynajmniej 300 pracowników i ich rodzin. Dziś mają zostać opublikowane szczegółowe zasady przeprowadzenia szczepień w zakładach pracy. Minister Michał Dworczyk zaznaczył, że data uruchomienia tych szczepień będzie zależała od tempa dostaw szczepionek do Polski, natomiast rząd chciałby rozpocząć szczepienia w zakładach pracy jeszcze w maju.„Ruszamy z zapisami już 4 maja, chcemy żeby wszystko było tak przygotowane, żeby w maju już nie czekać na nic. Jak pojawią się szczepionki, żeby cały system był przygotowany i żeby również w zakładach pracy szczepienia ruszyły” – mówił pełnomocnik rządu do spraw Narodowego Programu Szczepień. Również w maju planowane jest przeprowadzenie akcji pro-frekwencyjnej zachęcającej Polaków do skorzystania z programu szczepień przeciwko koronawirusowi. Minister Michał Dworczyk przyznał, że nie jest już konieczna kolejna akcja informacyjna, bo badania wskazują, że Polacy mają poczucie, że wiedzą wszystko o zaletach szczepionek. Jednocześnie podkreślił, że potrzebne jest zachęcenie młodszych roczników do szczepienia się przeciwko koronawirusowi, ponieważ w tej grupie zainteresowanie programem szczepień jest nieco niższe niż wśród osób starszych. „Zakładamy, że ta sytuacja będzie się z czasem zmieniać. Im dłużej będzie trwała akcja Narodowego Programu Szczepień, im będą intensywniejsze kampanie, tym więcej osób z młodszych roczników będzie chciało się zaszczepić” – mówił minister Michał Dworczyk. Szef Kancelarii Premiera dodał, że zmniejszone dostawy preparatów do Polski będą miały wpływ na opóźnienia związane z uruchomieniem działalności punktów szczepień powszechnych. Będą one uruchamiane w miarę dostaw szczepionek. Podczas konferencji prasowej minister Michał Dworczyk zwrócił się do samorządowców z prośbą o zrozumienie tej sytuacji i solidarne podejście, ponieważ są dysproporcje w Polsce jeżeli chodzi o liczbę punków i czas oczekiwania na szczepienia. Dawki szczepionek docierające do Polski muszą być sprawiedliwie dystrybuowane pomiędzy wszystkimi miastami, powiatami i gminami. Minister zwrócił uwagę, że obecnie istnieje dysproporcja w dystrybucji szczepionek, ponieważ w Warszawie można zarejestrować się na szczepienie jeszcze tego samego dnia, natomiast w mniejszych miejscowościach na szczepienie czeka się trzy tygodnie ze względu na brak wystarczającej liczby punktów szczepień. Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów dodał, że w kwietniu około 1,5 procent zarejestrowanych osób nie zgłosiło się na umówiony termin szczepienia. Odniósł się w ten sposób do pytania na temat przeciwników szczepień, którzy rejestrują się na wizytę, a potem informują, że się na nią nie stawiły, po to, by preparat się zmarnował. Minister Michał Dworczyk powiedział, że rząd zna problem przede wszystkim z mediów społecznościowych. „Są osoby, które w sposób skrajnie nieodpowiedzialny namawiają do takich działań, Polacy natomiast są ludźmi roztropnymi, rozsądnymi i odpowiedzialnymi i widać, że to się nie przekłada na funkcjonowanie Narodowego Programu Szczepień” – podkreślił. Minionej doby wykonano 55 007 szczepień przeciwko COVID-19. W sumie w Polsce wykonano 10 343 967 szczepień. Pierwszą dawkę szczepionki otrzymały 7 765 723 osoby, a w pełni zaszczepione są 2 578 244 osoby.IAR/Informacyjna Agencja Radiowa/wcześn./ #Jasik/ #Stankiewicz/d mk/d dwi/d kwi/i ms/w kj

facebook
by e-smart.pl