Opis Obchody 78. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w stolicy

Warszawa – Powstanie Warszawskie – rocznica – uroczystości 78. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego obchodzona jest w stolicy z udziałem kombatantów, przedstawicieli władz centralnych i lokalnych. Uroczystości rozpoczęły sie o 9:00 przy ulicy Filtrowej 68 na Ochocie przed tablicą upamiętniającą podpisanie przez pułkownika Antoniego Chruściela „Montera” rozkazu rozpoczęcia Powstania. Premier Mateusz Morawiecki złożył kwiaty pod tablicą upamiętniającą prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Muzeum Powstania Warszawskiego. Premier powiedział, że analizując sens zrywu nie należy patrzeć wyłącznie na szanse jego powodzenia. „Musimy myśleć o wartościach, których powstańcy bronili”- zaznaczył szef rządu. O 10:00 rozpoczęła się uroczystość w parku generała Orlicz-Dreszera przed pomnikiem „Mokotów Walczący-1944”, gdzie został rozpalony „ogień pamięci”, który będzie płonął przez 63 dni – tyle, ile trwało Powstanie. Po uroczystości z parku generała Orlicz-Dreszera wyruszył Marsz Mokotowa, który oddał hołd 119 żołnierzom pułku „Baszta” zamordowanym przez Niemców. Podczas marszu złożono kwiaty przy ulicy Dworkowej, przy pomniku żołnierzy z pułku „Baszta” zamordowanych przy wyjściu z kanałów, następnie przy Skarpie pod Schodkami, przy pomniku Pomordowanych Dzieci, a także przy obelisku upamiętniającym Mirosława Jezierskiego i Jana Krzysztofa Markowskiego – żołnierzy AK z pułku Baszta, twórców pieśni „Marsz Mokotowa”. O 11:30 prezydent Andrzej Duda upamiętnił cywilne ofiary Powstania na warszawskiej Woli. Ta dzielnica była areną jednej z największych zbrodni okresu drugiej wojny światowej. W trakcie niemieckiej akcji eksterminacyjnej zginęło kilkadziesiąt tysięcy osób. Prezydent powiedział, że dokładnej liczby ofiar śmiertelnych tamtych wydarzeń do tej pory nie znamy. Andrzej Duda dodał, że Rzeź Woli była największą akcją eksterminacji Polaków w czasie drugiej wojny światowej. W południe prezydent otworzył na placu Piłsudskiego wystawę „Warszawa-Mariupol”, zestawiającą zdjęcia zniszczonej Warszawy z czasów drugiej wojny światowej ze zbrodniami na cywilach popełnionymi w tym roku w Mariupolu, Buczy i Borodziance na Ukrainie. Prezydent zaznaczył, że okupanci są wobec Ukraińców równie bezwzględni, jak niemieccy okupanci wobec warszawiaków w 1944 roku. Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński wziął z kolei udział w uroczystości poświęconej „Energetykom w Powstaniu”, odbywającej się na skwerze Tadeusza Kahla na Powiślu. Wicepremier powiedział, że bez wpólnotowego myślenia o grupie zawodowej energetyków, którzy w chwili próby wzięli broń do ręki, nasze bezpieczeństwo energetyczne byłoby teraz osłabione. List do do uczestników uroczystości na terenie dawnej Elektrowni Powiśle wystosował również prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Nawiązał w nim do losu ukraińskich energetyków zmagających się ze skutkami wojny. O 14:00 odbyła się uroczystość przed Pomnikiem Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego. W jej trakcie marszałek Sejmu Elżbieta Witek powiedziała, że powstańcy warszawscy „pozostawili nam kanon wartości i postaw, którym wszyscy powinniśmy być bezwzględnie wierni”. Mówiła, że 1 sierpnia 1944 roku sprzeciwili się oni brutalnej niemieckiej okupacji i stanęli do walki o wolność i kształt powojennej Polski. Elżbieta Witek oddała hołd zarówno żołnierzom, jak i cywilom, którzy uczestniczyli w tamtych wydarzeniach. Dodała że po wojnie powstańcy nie byli otaczani należytym szacunkiem. Podziękowała im również za ich poświęcenie i świadectwo, które – jak zaznaczyła – jest najlepszą nauką dla nas i następnych pokoleń. Przed 17:00 Prezydent Andrzej Duda złożył wieniec na grobie generała Antoniego Chruściela „Montera”, dowódcy Okręgu Warszawskiego AK, na wojskowych Powązkach. Przed prezydentem hołd „Monterowi” oddał premier Mateusz Morawiecki. Kulminacyjnym punktem obchodów było upamiętnienie Godziny „W”, kryptonimu godziny rozpoczęcia Powstania Warszawskiego. O 17:00 w wielu miastach w całym kraju zostały włączone syreny alarmowe, zatrzymał się ruch uliczny, a przy miejscach pamięci oddano hołd uczestnikom zrywu. O tej samej porze powstańcy oraz przedstawiciele władz państwowych i samorządowych zgromadzili się na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach przy pomniku Gloria Victis. W uroczystości brali udział prezydent Andrzej Duda, prezydium Sejmu, parlamentarzyści, prezydent stolicy Rafał Trzaskowski oraz żyjący Powstańcy Warszawscy. Biskup polowy Wiesław Lechowicz odmówił modlitwę za poległych, zmarłych i żyjących uczestników Powstania Warszawskiego. Delegacje złożyły wieńce przed pomnikiem Gloria Victis. Na miejscu byli też między innymi rekonstruktorzy i harcerze. Rzecznik Szkolnej Grupy Rekonstrukcji Historycznej Czata 49 z Gdańska Przemysław Bubnowski powiedział, że ich organizacja od lat przyjeżdża do stolicy na obchody 1 sierpnia. Odwiedza groby powstańców, głównie Batalionu Czata 49 i kwaterę jego plutonu Mieczyki. Grupa opiekowała się też Powstańcami, m. in. generałem Zbigniewem Ściborem-Rylskim, Tadeuszem Romanem i Bernardem Bełzą. Harcmistrz Robert Borzęcki z Hufca ZHP Warszawa Praga-Północ im. Wigierczyków zaznaczył, że na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach jego członkowie byli w podwójnej roli – również jako rekonstruktorzy harcerskiego batalionu „Wigry”. Od wielu lat, dzięki współpracy z kombatantami, rekonstruktorzy mają prawo występować w ich imieniu i nieść sztandar Wigierczyków przy okazji uroczystości. Powstańcy, przedstawiciele rządu i samorządu oraz mieszkańcy Warszawy wzięli udział w uroczystości przed pomnikiem Polegli-Niepokonani na warszawskiej Woli. W tym miejscu umieszczono prochy ponad 104 tysięcy mieszkańców stolicy zamordowanych w czasie drugiej wojny światowej, w tym w czasie powstania. Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że powstańcy powinni być dla współczesnych drogowskazem. Zaznaczył, że nie było to jedynie powstanie Warszawy i jej mieszkańców, lecz powstanie całej Polski. W imieniu powstańców przemawiała Wanda Traczyk-Stawska. Zaapelowała o to, by Polacy wznieśli się ponad wszelkie podziały i stanowili jedność. Przypomniała, że na cmentarzu wokół pomnika spoczywają prochy ludzi różnych wyznań, narodowości i przekonań. Podkreśliła, że dziś powinniśmy się kierować przede wszystkim miłością do Polski. Cmentarz Powstańców Warszawy, na terenie którego stoi pomnik, jest największą nekropolią powstańczą. Prochy ekshumowano i przenoszono w to miejsce z różnych części stolicy. Powstanie warszawskie trwało 63 dni i zakończyło się 2 października 1944 roku. O 20:30 na placu Piłsudskiego w Warszawie rozpocznie się koncert „Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki”. Udział w imprezie zapowiedział premier Mateusz Morawiecki.IAR/Informacyjna Agencja Radiowa/wcześn./d Pilecki/w hm

facebook
by e-smart.pl