G.Weigel: McCarrick oszukał Jana Pawła II

Weigel – McCarrick – Jan Paweł II George Weigel, biograf świętego Jana Pawła II powiedział w TVP1, że także święci popełniają błędy i Jan Paweł II popełnił błąd, mianując McCarricka na arcybiskupa Waszyngtonu i czyniąc go kardynałem. Weigel przypomniał, że nikt w tamtych czasach nie przedstawił osobistego zeznania w sprawie przestępstw duchownego. „Błędna decyzja Jana Pawła II była wynikiem manipulacji, dokonanej przez mistrza oszustów, który okłamywał ludzi” – mówił Weigel. Rozmówca TVP 1 powiedział, że raport dotyczący McCarricka to 449 bardzo szczegółowo udokumentowanych stron o zbrodniach, grzechach, kłamstwach i manipulacjach byłego amerykańskiego kardynała, ale jest to również historia ogromnych niepowodzeń systemowych w przywództwie kościoła katolickiego sięgająca lat 70. George Weigel podkreślił, że duża część tego niepowodzenia to „kultura klerykalna, system kastowy, jak go nazywam, w którym członkowie klubu nie krytykowali się nawzajem”. Według Weigla, gdy Jan Paweł II poprosił amerykańskich hierarchów o zbadanie plotek na temat McCarricka, ci „z pewnością nie zbadali sprawy tak dokładnie, jak powinni”, bo „znowu zadziałał system kasty klerykalnej”. Biograf świętego Jana Pawła II zaznaczył, że w ciągu ostatnich lat doszło do wielu zmian w amerykańskim Kościele, który między innymi zreformował seminaria. „Kościół w Stanach Zjednoczonych bardzo dobrze wykorzystał też kompetentnych, profesjonalnych świeckich do oceny zarzutów wykorzystywania seksualnego. Nie każdy zarzut jest prawdziwym zarzutem. Potrzebujesz więc mechanizmu do oceny, a mechanizm ten musi składać się głównie z ludzi świeckich. Świeccy, szczególnie prawnicy, ludzie pracujący w wymiarze sprawiedliwości, psychiatrzy i psycholodzy, którzy znają się na analizowaniu ludzkich zachowań, są w znacznie lepszej pozycji do oceny wiarygodności zarzutów o nadużycia niż duchowni” – zaznaczył Weigel. Przypomniał też, jak szybko zareagował amerykański Kościół na pojawienie się wiarygodnych zarzutów wobec swojego hierarchy – sprawę powierzył komisji kościelnej i dodatkowo zatrudnił byłego prokuratora w Nowym Jorku, aby spojrzał na sprawę z zewnątrz. Według Weigla, tak szybkie działanie powinno być standardem w całym Kościele katolickim. Biograf świętego Jana Pawła II mówił, że McCarrick był człowiekiem, którego papież-Polak i jego sekretarz kardynał Dziwisz, znali, „był to człowiek, który zmanipulował ich, po to by mu zaufali”. „Jeśli spojrzeć na doświadczenia, które Jan Paweł II i Stanisław Dziwisz mieli w Polsce w latach 50, 60 i 70-tych, kiedy nadużycia seksualne były standardową taktyką komunistyczną w próbach pokonania Kościoła, można przynajmniej zrozumieć, dlaczego ich początkowa odpowiedź na nieudokumentowane zarzuty była sceptyczna” – mówił Weigel. Przypomniał, że papież poprosił wobec zarzutów o dalsze śledztwo, a dochodzenie z kolei nie było tak dokładne, jak powinno i nikt nie wystąpił z osobistym zeznaniem za życia Jana Pawła II. IAR/Informacyjna Agencja Radiowa/TVP 1/w łp/w dwi/

facebook
by e-smart.pl