Ambasador Litwy w Polsce o groźbach Rosji ws. Obwodu Kaliningradzkiego

Litwa – Rosja – Kaliningrad – groźby Ambasador Litwy w Polsce Eduardas Borisovas powiedział, że jego kraj nie boi się gróźb Federacji Rosyjskiej związanych z Obwodem Kaliningradzkim. Kreml grozi odwetem wobec Litwy, ponieważ kraj ten wstrzymał transport kolejowy towarów do rosyjskiej enklawy Kaliningradu. Ambasador Eduardas Borisovas pytany przez dziennikarzy o te groźby powiedział, że blokada tranzytu to konsekwencja unijnych sankcji i każdy z członków Unii Europejskiej zrobił by tak samo. Ambasador podkreślił, że Rosja nie rozumie chyba zasad funkcjonowania wspólnego unijnego rynku. Polega ona na tym, że jeśli jednogłośnie zostaje coś przyjęte – w tym przypadku sankcje na rosyjskie towary – to każdy z członków EU musi stosować te postanowienia. Litewski dyplomata dodał, że jego kraj nie będzie stosował się do żadnego ultimatum, które wystosuje Rosja. „W przeszłości już słyszeliśmy wiele takich ultimatów, jakieś 30 lat to słyszymy i nie mamy zamiaru reagować” – powiedział Eduardas Borisovas. Litwa kontroluje jedyny lądowy szlak kolejowy, który łączy Kaliningrad z kontynentalną Rosją. W miniony weekend władze w Wilnie zablokowały około połowy towarów, które są transportowane drogą lądową do i z Kaliningradu. Rosyjskie władze podały, że blokada dotyczy m.in. ropy naftowej, cementu, stali, żelaza i węgla. Kreml wezwał Litwę do natychmiastowego odblokowania transportu, czego władze litewskie nie zamierzają wypełniać.IAR/Informacyjna Agencja Radiowa/ #Drążkiewicz/i wz/mitro/

facebook
by e-smart.pl