Zełenski i Budanow o rosyjskich wpływach w organach antykorupcyjnych
Ukraina – Zełenski – organy antykorupcyjne Prezydent Ukrainy oraz szef Służby Bezpieczeństwa zapowiedzieli walkę z rosyjskimi wpływami w organach antykorupcyjnych. W nocy Wołodymyr Zełenski podpisał ustawę ograniczającą autonomię Narodowego Biura Antykorupcyjnego i Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej. Zostały one podporządkowane Prokuraturze Generalnej. Szefowie tych instytucji wystąpili z protestem, żądając przywrócenia poprzedniego stanu prawnego. Decyzję prezydenta skrytykowała opozycja parlamentarna, organizacje pozarządowe i Unia Europejska. Przeciwnicy ustawy są zdania, że rozbija ona fundamenty infrastruktury antykorupcyjnej. Natomiast prezydent, Służba Bezpieczeństwa i część dowódców wojskowych wskazują na potrzebę oczyszczenia Narodowego Biura Antykorupcyjnego i Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej z rosyjskich wpływów. Część ukraińskich dowódców wojskowych wezwała obywateli do wspierania działań organów ścigania i służby bezpieczeństwa. „Historia powinna nas czego nauczyć. Chociażby tego, że w trakcie wielkiej wojny, w trakcie walki o istnienie państwa nie ma miejsca dla rosyjskiej agentury w jakiejkolwiek instytucji” – można przeczytać we wspólnym oświadczeniu szefa SBU Kyryły Budanowa i dowódcy 20 pułku dronowego Kyryły Weresa. Swoje oświadczenie opublikowali też szefowie NBAU i SPA. Oświadczyli oni, że kierowane przez nich instytucje „nie mają gwarancji, które wcześniej pozwalały im skutecznie realizować zadania w walce z korupcją na wysokim szczeblu”. Jednocześnie wezwali do cofnięcia wczoraj podpisanej ustawy.IAR/Informacyjna Agencja Radiowa/Maciej #Jastrzębski/i mm/w Siekaj

dołącz do newslettera 
