Uroczystość w 88. rocznicę „operacji polskiej” NKWD

Operacja polska- K. Nawrocki- K. Bosak Przy Pomniku Poległym i Pomordowanym na Wschodzie w Warszawie upamiętniono ofiary „operacji polskiej” przeprowadzonej przez NKWD w latach 1937-1938. 88 lat temu – 11 sierpnia 1937 roku – na rozkaz szefa NKWD Nikołaja Jeżowa aresztowano ponad 143 tysiące Polaków mieszkających na terenie Związku Sowieckiego. Ponad 111 tysięcy zamordowano strzałem w tył głowy, a 30 tysięcy zesłano do łagrów. Ostatecznie zgładzono około 200 tysięcy Polaków. W liście odczytanym przez szefa Rady Bezpieczeństwa Narodowego Sławomira Cenckiewicza prezydent Karol Nawrocki zapowiedział powstanie w Warszawie pomnika upamiętniającego ofiary tego sowieckiego ludobójstwa. „Będzie to świadectwo prawdy i symboliczny akt sprawiedliwości, hołd dla ofiar i znak wiecznej hańby katów, którzy nigdy nie mogą pozostać anonimowi” – napisał prezydent. Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak także podkreślał, że Polacy mają prawo do pamięci o ofiarach, domagać się ich upamiętnienia, a także do dumy „z tego, że przez wszystkich najgorszych wrogów byliśmy traktowani jako przeciwnik nieprzejednany i przeciwnik skuteczny”. Zaznaczył, że musimy pamiętać także o tym, że w czasach, kiedy ludobójstwo było dokonywane, w Polsce panował „nastrój mocarstwowości”. „Panowała nieświadomość co do tego, co się dzieje i jak w gruncie rzeczy bezbronnym było nasze państwo w obronie swoich interesów narodowych. To jest dla nas memento, żebyśmy nigdy nie ulegali iluzji posiadania wielkiej siły, będąc tak naprawdę niezdolnymi do ochrony swoich podstawowych interesów narodowych” – podkreślał Krzysztof Bosak. Wiceprezes IPN Karol Polejowski dodał, że nienawiść Rosji, Rosjan, komunistów do wszystkiego, co polskie przekładała się na nienawiść do polskiej tradycji, wiary, historii i niezgody na totalitaryzm i zniewolenie. Ofiarami było również duchowieństwo, ponieważ z 470 duchownych katolickich, którzy przed operacją antypolską NKWD znajdowali się na terytorium Związku Sowieckiego przeżyło jedynie dziesięć. „To hekatomba ofiar polskiego duchowieństwa w Związku Sowieckim i ta nienawiść do polskości trwała w Związku Sowieckim przez cały okres jego istnienia, a przetrwała we współczesnej Rosji, która jest państwem otwarcie wrogim Polsce” – stwierdził wiceprezes IPN. Podczas uroczystości przedstawiciele Kościołów rzymskokatolickiego, prawosławnego oraz ewangelickiego odmówili i modlitwę w intencji ofiar sowieckiego ludobójstwa. Złożono kwiaty przed Pomnikiem Poległym i Pomordowanym na Wschodzie.IAR/ Informacyjna Agencja Radiowa/ #Jędrzejczyk/w OK

facebook
by e-smart.pl