Szefowa KE po szczycie w Paryżu: wsparcie Ukrainy, sankcje na Rosję

KE-Paryż-Ukraina-pomoc Dalsze dozbrajanie Ukrainy i utrzymanie sankcji na Rosję – tak po rozmowach w Paryżu mówiła przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Przywódcy 29 krajów, szefowie unijnych instytucji i NATO zobowiązali się do natychmiastowego przekazania Ukrainie dwóch milionów sztuk amunicji wartych pięć miliardów euro. To propozycja szefowej unijnej dyplomacji, która nie uzyskała jednomyślnego poparcia wśród państw Wspólnoty między innymi z powodu blokady Węgier. Ten plan przejęła więc „koalicja chętnych” krajów. Oprócz wsparcia wojskowego jest też zapowiedź utrzymania pomocy finansowej. „Mogę zapewnić, że Unia jak najszybciej przekaże swoją część pożyczek w ramach G7” – powiedziała szefowa Komisji Europejskiej. Chodzi o pulę 18 miliardów euro, zabezpieczoną zyskami z zamrożonych – dzięki unijnym sankcjom – rosyjskich aktywów. Sankcje na Rosję? „Jasno zostało powiedziane, że sankcje pozostają w mocy. Chcemy sprawiedliwego i trwałego porozumienia pokojowego. To jest cel” – dodała Ursula von der Leyen odrzucając tym samym żądania Rosji. Wcześniej przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa nazwał pokusę szybkiego łagodzenia sankcji strategicznym błędem, ale decyzja i tak należy do państw członkowskich. Bruksela już spodziewa się problemów ze strony Węgier przy przedłużaniu sankcji w lipcu o kolejne pół roku, do czego potrzebna jest jednomyślność. Według przewodniczącej Komisji trzecim kluczowym wnioskiem ze spotkania było zobowiązanie do długoterminowego wspierania Ukrainy i wzmocnienie europejskiej obrony. Ukraina będzie włączona w plan dozbrajania Europy. To znaczy fundusz pożyczkowy w wysokości 150 miliardów euro ma być dla niej otwarty. Zwiększona ma być też unijna misja szkoleniowa dla ukraińskich żołnierzy, której główne dowództwo znajduje się w Polsce. Do tej pory przeszkolono 75 tysięcy wojskowych.Informacyjna Agencja Radiowa/Beata Płomecka/Bruksela/i mm/w hm

facebook
by e-smart.pl